Każdego
ranka, po przebudzeniu, otrzymujemy kredyt w wysokości osiemdziesięciu
sześciu tysięcy czterystu sekund życia na każdy dzień. Kiedy wieczorem
kładziemy się spać niewykorzystana reszta sekund nie przejdzie na
następny dzień; to czego nie przeżyliśmy w ciągu dnia, jest na zawsze
stracone, pochłonięte przez wczoraj
“Czy miałeś kiedyś tak, że jak widzisz ukochaną osobę i z nią jesteś, to cały świat jakby zatrzymuje się w tej chwili i liczy się tylko ta osoba, nic innego?”
“Bo widzisz, jeśli naprawdę kogoś kochasz, to nie zrezygnujesz z niego nigdy. Rozumiesz mnie? NIGDY. Choćby nie wiem co zrobił, gdzie był i z kim był. Zawsze wracasz, nieważne jakby Cię zranił. Czekasz i zastanawiasz się co teraz robi, gapisz się całymi dniami na telefon, oczekując że zadzwoni. Jeśli kogoś kochasz to o niego walczysz. Bezwarunkowo. O niego, o jego szczęście, o to żeby cieszył się każdym dniem, każdą chwilą. I nie poddajesz się - wiesz, że nie możesz się poddać, bo TA osoba jest wszystkim co masz na tym świecie, co Cię tu trzyma. Jest czymś więcej niż tlen, jest sensem każdego Twojego dnia, każdych Twoich wzlotów i upadków. A gdy upadasz, podnosisz się tylko i wyłącznie dla niej. Tak, to właśnie jest miłość”
“owszem, mam ciężki charakter. tłumię w sobie wszystko, co leży mi na sercu i nie potrafię wygadać się nawet najlepszemu przyjacielowi. często pyskuję i wybucham agresją, nie potrafię się powstrzymać i przestać. zbyt często się kłócę, ranię tych, na których mi naprawdę zależy. ciągle mówię coś, czego nie powinnam, ciężko jest mi okazać uczucia i przyznać się do miłości, więc jeśli mówię Ci, że jesteś spoko i Cię bardzo lubię, to wiedz, że mi na Tobie zależy i cholernie mocno Cię kocham.”